Europa, Portugalia
komentarze 4

Alfama – liryka utraty

Alfama

Alfama to dzielnica Lizbony. Wiejski azyl miejskiego zgiełku. Żywa materia moich myśli. 

Ślepa, młodzieńcza. Miłość.

W Lizbonie zakochałem się na długo przed pierwszą wizytą. Audycja Marcina Kydryńskiego „Siesta” zbudowała w mojej wyobraźni liryczny, przesiąknięty tęskną muzyką, obraz stolicy Portugalii. Wiedziałem, że muszę zobaczyć to miejsce. Decyzja o wyjeździe dojrzewała we mnie przez kilka lat. Długo i dzielnie walczyłem. Dopiąłem swego. Mieszkałem w Lizbonie przez szczęść miesięcy. Zrealizowałem marzenie. Po to one są. Pamiętajmy o tym.

Pierwszych kroków w Lizbonie nie wyznaczyła dla mnie mapa. Perspektywa półrocznego pobytu zmienia percepcję rzeczywistości. Nie znałem miasta, nie znałem ludzi. Tabula rasa.

Lisbon tramp

LIzbona. Alfama

Alfama cheira a saudade. Liryka utraty.

Alfama pachnie tęsknotą – śpiewa Mariza.

Powtarza za nią najbardziej udany duet fado w historii, Mayra & Pedro.

https://www.youtube.com/watch?v=iZDyYJ5IfMg

 

Kiedy noc zapada nad Lizboną
Jak statek bez żagli
Cała Alfama przypomina
dom bez okien
gdzie chłód przenika ludzi
jak na zimnym poddaszu
Alfama odbywa karę
na którą sama się skazała
w czterech ścianach wody,
w czterech ścianach płaczu,
w czterech ścianach trwogi
wieczór przynosi pieśń
ktora budzi się nad miastem
skazana na swe nieszczęście
Alfama pachnie nostalgią
Alfama nie pachnie fado
Pachnie ludzką samotnością
pachnie poranioną ciszą
o smaku chleba ze smutkiem
Alfama nie pachnie fado
Ale nie ma innej pieśni

Alfama nie pachnie fado. Stąd jednak czerpie się inspirację dla teorii dotyczących pochodzenia tęsknej, portugalskiej pieśni narodowej – fado. Wyobrażam sobie mężczyzn, barczystych żeglarzy, którzy z bochnami chleba pod pachą żegnają się w progach alfamskich domów. Statek wypływa znacząc Tag szafirową wstęgą. Kobiety odprowadzają go wzrokiem. Toczą za nim tęskne pieśni, nieświadome, czyste wieńce słów wypływające z zalanych nostalgią serc.

Lizbona Alfama

Lizbona Alfama

Lizbona Alfama

Lizbona Alfama

Lizbona.Alfama

Inny wymiar czasu.

Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość dzieją się tu równocześnie. Tęsknota za przeszłością rozgościła się w powietrzu, melancholia toczy rzeczywistość, za zakrętem wyleguje się niepewność jutra.

Alfama stanowi żywy obraz historii Portugalii. Wieki supremacji minęły, pamięć o nich pozostała. Mieszkańcy Alfamy zdają się nie wyglądać jutra, nieśpiesznie egzystują w bańce przeszłości. Siadają przy kawie, w progu leciwych domostw. Czasem rozmawiają, częściej jednak patrzą nieobecnym wzrokiem na otaczającą ich rzeczywistość. O czym myślą? Jakie obrazy podaje im pamięć?

Może ku Alfamie wzdychał Fernando Pessoa kreśląc swoje szalenie intrygujące zdanie: dajmy czasowi czas, czas potrzebuje czasu.

Mieszkańcy Alfamy wydają się mieć czas na czas.

Lizbona Alfama

Lizbona Alfama

Lizbona Alfama

Lizbona Alfama

Zamach.

Alfamskie domki są skromne, niewielkie. Kamieniczki niedbale rozrzucono po wzgórzu schodzącym do smukłej wstęgi Tagu, nazywanej Słomianym Morzem. Uliczki są wąskie. Takie didaskalia szturmują turyści. Bez wyczucia wkraczają w intymną atmosferę Alfamy. Przypływają wycieczkowcami w ilościach odpowiadających populacji całej dzielnicy, przyjeżdżają brzęczącymi tuk-tukami, leniwymi segway – ami lub w końcu wylewają się z zza zakrętu żółtym tramwajem o numerze 28.

Turysto! Dlaczego zaglądasz tym ludziom do mieszkań, dlaczego nie zapytasz czy możesz wykonać zdjęcie? Pozbądź się tej arogancji i poczucia wyższości. Nie o demonizację chodzi, ale o świadomość. Na Alfamie toczy się normalne życie, mieszkańcy nie są eksponatami muzealnymi. Żółty tramwaj jest powabną rzeczą, ale dla mieszkańców stanowi normalny środek transportu. Szacunek, on nas ocali.

Lizbona Alfama

Lizbona Alfama

Pośpiech.

10 rzeczy, które musisz zrobić w Lizbonie. 13 miejsc, gdzie musisz sobie zrobić selfie? Nie o skreślanie „must see” chodzi. O skreślenie jednej rzeczy chodzi – pośpiechu.

Usiądź w kawiarence na rogu. Sprawdź jak powiedzieć dzień dobry po portugalsku, bom dia, dobrze, sprawdź jak zamówić kawę, jakie kawy możesz zamówić, duas bicas, se faz favor, widzisz ten uśmiech na twarzy starszego pana, na powabnych policzkach młodej kobiety? Poproś jeszcze o ciasteczko, e um pastel de nata, por favor. Poczekaj na zamówienie. Odłóż ten aparat, schowaj telefon. Rozejrzyj się dookoła. Widzisz to? Tu jest życie, tu jest rzeczywistość. Wypij nieśpiesznie kawę, naciesz się słodyczą. Zapisz te kadry w Twojej pamięci, a nie tylko na karcie pamięci.

Lizbona Alfama

Lizbona Alfama

Lizbona Alfama

DSC_0210