Specyfiką polską jest symplifikacja wszelka. Radom to przykład miasta, które wpadło w pułapkę malowania opinii, oceny w oparciu o stereotypy. Jak jest naprawdę?
Panie, tu nic nie ma. Pracy nie ma, zabytków nie ma, nic nie ma. Wyobraża Pan sobie, że ja od rana dwa kursy zrobiłem, jeden za 7 zł, drugi za 10.Dobrze mi się tu mieszka. Pozytywnie jest. To lotnisko, wie Pan, to ten z Pisu wymyślił, tylko on. Teraz ten z PO, nowy, problem dostał. Co zrobi? Tu pas musi być dłuższy, te tanie będą lądować i może coś ruszy
Bipolarny podział.
Słowa zasłyszane w radomskich taksówkach mogły paść w każdym innym polskim mieście.Polska to kraj bliski bipolarnego podziału. Z jednej strony pozytywnie zakręceni ludzie zawsze wyglądający po słońce w szarej rzeczywistości, z drugiej natomiast grupa, której percepcja rzeczywistości opiera się na negacji: nic nie ma, nic się nie zmienia, udało mu się = ukradł, układy, znajomości etc. Specyfiką polską jest również symplifikacja wszelka. Wielopłaszczyznowe zagadnienia postrzega się w sposób zero jedynkowy. Albo coś jest czarne albo białe. Niebezpiecznie blisko stąd do szeregu uprzedzeń. Radom to przykład miasta, które wpadło w pułapkę malowania opinii, oceny w oparciu o stereotypy. Chytra baba (tu przeczytacie, że wcale taka chytra nie była) i lotnisko do dwie kwestie, które determinują postrzeganie Radomia. Pewnie i u nas, blogerów, majaczył taki schemat myślowy. Podjęliśmy jednak trud wyjazdu, lektury, doświadczenia. Wbrew zarzutom, którymi nas obrzucono, nie jechaliśmy do Radomia z założoną tezą i chęcią ośmieszenia miasta. W rzeczy samej bardziej sprzedałby się lead „Radom – brudne prowincjonalne miasto pod Warszawą, w którym ktoś wybudował lotnisko dla chytrego, patologicznego elementu je zamieszkującego”. Nawet z materiałem fotograficznym nie byłoby problemu. Rozczaruje zatem wielu. Radom to duże miasto obarczone problemami jakie miewa wiele polskich miast. Bezrobocie, zanik przemysłu, brak perspektyw, emigracja ekonomiczna, problematyczne położenie obok dużego ośrodka gospodarczego.
Radomianie.
Polaryzacja polskiego społeczeństwa nie ominęła Radomia. Można nawet odnieść wrażenie, że przybrała w nim na sile. Spotkaliśmy miłych, życzliwych, uśmiechniętych ludzi. Normalnych.
Ci widzący wszędzie, spiski, układy, chęć zysku, potrzebę negacji wszystkiego, pisali i hejtowali. Nie mieli odwagi przyjść i podjąć dyskusji. A przecież po to też przybyliśmy. Wysłuchać różnych głosów, odmiennych opinii.
LOTNISKO.
Lotnisko to temat rzeka. Czy jest rentowne? Czy będzie? Czy przedłużenie pasa rozwiąże dotychczasowe problemy? Czy po wygaśnięciu umowy z Czech Airlines ktoś podejmie współpracę? Czy włodarze miasta i lotniska wypracują wspólną strategie biznesową? Czas przyniesie odpowiedź. Tymczasem terminal prezentuje się bardzo dobrze. Jest przytulnie i komfortowo. Które polskie miasto może się chwalić lotniskiem położonym o 20 zł od centrum? Personel z uśmiechem na twarzy pilnie wypełnia swoje obowiązki. Wszystko w najlepszym porządku. Zobaczcie sami!
Przyszłość Radomia.
Radom to duże miasto kipiące ambicją i dumą mieszkańców. Po urokliwych uliczkach przechadza się duch bogatej historii.Jaka przyszłość czeka Radomian? Może wyłączenie Warszawy z województwa mazowieckiego okaże się rozwiązaniem? Wróżenie z fusów. Co można zrobić już dzisiaj? Radomianie! Głowa do góry, kompleksy do kieszeni, poczucie humoru w dłoń, mieszkamy w Polsce, ojczyźnie małych ojczyzn.
Wypatrujcie Filipa Springera, bo pewnie niedługo do Was zawita z projektem Miasto Archipelag.
Zainteresowaliście się tematem naszego wydarzenia. Sprawdźcie co napisali o nim inni:
* Wojażer: Radom to nie jest stan umysłu. Krótka historia o odlatywaniu
* 101 countries before 50: 6 powodów, żeby nie lecieć z Radomia
* Rojki en Route: That a trip to Radom
* Co za dzień: Podróżnicy wylecieli z Radomia
* Radom 24: Największym plusem Radomia są ludzie, a Żeromskiego jest po prostu super!
* Wyborcza: Zmyślenie prawdziwe. Gwiezdne Wojny w miejskiej szopce






