Europa, Portugalia
komentarzy 6

Lizbona oczami dziecka.

Lizbona, Graca, Lisbon

Co z podróży do Lizbony zapamiętał 12 latek? Przed Wami zapiski mojego ucznia. 

Dlaczego oprowadzałem ucznia po Lizbonie?

Dzieci lubią być zaskakiwane. W przeciwieństwie do dorosłych lubią nowości, świeżość doświadczenia. Nowy nauczyciel nie budzi niepokoju, ale ciekawość. Do tego jest młody, to tak się da? Istnieją młodzi nauczyciele?

Słowo „zastępstwo” budzi we mnie niesmak. Nie lubiłem ich. Najgorzej było jak pojawiała się pani od matematyki i bez skrępowania przystępowała do prowadzenia normalnej lekcji. Swoje zastępstwa staram się prowadzić w zupełnie odmienny sposób. Historię odkładamy na bok, a przystępujemy do zabawy w ciekawość. Zazwyczaj kończy się ona na głośnych okrzykach: a niech Pan puści na Youtubie 10 najgłupszych sytuacji na …

Praca w szkole to nieustanna walka z wiatrakami. Zamiast Sancho Pansy do pomocy mamy Syzyfa. Pewnie dlatego tak wielką radość sprawiają maleńkie sukcesy.

Opowiadałem o Portugalii. Pokazałem fotografie. Widziałem błysk w ich oczach. Nie dość, że gość jest młody to jeszcze ma fejsa, bloga i w ogóle insta, co za typ. Zachwyt Lizboną skończył się równie szybko jak się rozpoczął. Powróciły debaty o maincrafcie i innych „normalnych” rzeczach. Jedno ziarenko zostało jednak zasiane. Kiełkowało cały rok szkolny, aby wydać owoc przy odbiorze świadectw. Podchodzi do mnie młody i odpala petardę: Panie Bartku, wszystko załatwione, przekonałem rodziców, widzimy się za dwa tygodnie w Lizbonie.

Zapiski młodego podróżnika.

PISOWNIA ORYGINALNA.

  1. ALFAMA – koniecznie spacerować i oglądać. Najstarsza dzielnica Lizbony.

Alfama Lizbona

2. Portas do Sol – punkt widokowy (plac), Super! Pan gra na gitarze, uważać na murzynów z branzoletkami.

3. Cafe do Electrico – koniecznie i proszę pozdrowić panią Sandrę. Benfica – tak, Sporting – nie! Tu kręcili Imagine.

Cafe do Electrico

4. Katedra i kościół św. Antoniego nie z Padwy tylko z Lizbony

5. Łuk Augusta, można wjechać na górę – świetny widok na plac i duża stopa. Można dzwonić dzwonem (tak na prawdę to nie można, ale dzwoniłem ;))

6. Ruiny kościoła Convento do Carmo – koniecznie (robi wrażenie sklepienie), pomnik św Jana Nepomucena, można dojść do punktu widokowego na Santa Justa.

7. Kościół św. Dominika (po pożarze), który jest w środku jak „kiepska grafika komputerowa”.

8. Ginjinha – z wisieńką lub bez, a wieczorem tylko z wisieńkami, ale ja mogłem tylko powąchać.

9. Bica – moja ulubiona winda.

10. Fabrika de nata – kawa i ciastko, i ciastko i ciastko i dużo ciastek.

11. Fernando Pessoa – pomnik i kawiarnia Brasileria.

12. Pomnik Markiza de Pombala – nadzorował odbudowę miasta po trzęsieniu ziemi z 1755 roku, z pomnikiem mieli rozmach, ale należało mu się.

13. Pasteis de Belem – jeść ile wlezie, w środku dużo miejsca.

14. Most 25 kwietnia – mój ulubiony most.

Most 25 kwietnia w Lizbonie

15. Statua Chrystusa – świetny widok na miasto i obcinaczki do paznokci

16. Oceanarium – największy zbiornik w Europie, wielkie rekiny!!!

17. Stadion Benfici Lisboa – można zwiedzać.

18. Targ Złodzei – sobota i wtorek, można kupić wszystko.

19. Polecam pamiątki z korka i azulejos.

 

Powyższa lista została przygotowana przez ucznia dla swojej pani wychowawczyni, która wybierała się w podróż do Lizbony.